|

Dowcipy o Niemcach (w odpowiedzi na niemieckie dowcipy o Polakach) • Niemieccy piłkarze są jak niemieckie jedzenie - żeby byli dobrzy, muszą być przywiezieni z Polski. - Dlaczego narodowy test inteligencji Niemców wypadł tak słabo? - Bo pisali ludzie, a nie krasnale ogrodowe. - Ostatnio tynkowałem dom pewnego satyryka z Niemiec. Jego żona mówiła na do widzenia, że ma dzięki mnie najpiękniejszy tynk w całym mieście oraz pierwsze orgazmy od 5-ciu lat. - Jak powstały Niemcy? - Pan Bóg siedział sobie nad Odrą i mocząc nogi w płynącej wodzie, z gliny lepił Polskę. A to, co mu nie wyszło, wyrzucał za siebie. - Dlaczego Krzyżacy przegrali pod Grunwaldem? - Bo mieli wtedy paradę równości. - Dlaczego prostytutki na w Niemczech są importowane? - Bo Niemki musiałyby dopłacać. - Co to znaczy, gdy krowa jest ładniejsza od kobiety? - Po prostu przekroczyłeś granicę na Odrze. • Niemcy wymyślili nowa mikrofalówkę - ma 10 miejsc siedzących. • Jedźcie do Niemiec! Majątek waszych dziadków już tam jest. - Jak to jest, że w Niemczech produkują tyle dobrych samochodów? - Jak się ma takie żony, czymś trzeba się zająć. - Dlaczego Niemcy lubią Mercedesy? - Bo mają celownik i czują się jak w Tygrysie. - Jak odróżnić niemiecką kobietę od niemieckiej krowy? - Po kolczykach. - Po czym poznać postępowego Niemca? - Nie odwozi dziadków do domu starców, tylko na zabieg eutanazji. - Gdzie leżą Niemcy? - Pod Stalingradem. • Ciekawostka: na 10 niemieckich kobiet, 12 jest brzydkich... • Wyznanie małego Fritza: Mój dziadek zginął w Auschwitz... Spadł z wieżyczki... Rozmawiają dwaj Niemcy: - Wiesz, ci Polacy to nie są wcale takimi złodziejami. Spójrz, mam tu zegarek z pozytywką i jeszcze mi go nie ukradli. Oooo, jest nawet dedykacja: "Z okazjii matury - Warszawa, 1939 r." • Dowcipy - strona główna
|