|
Dowcipy o piłce nożnej • • • Blondynka po raz pierwszy w życiu poszła na mecz piłkarski. Po kwadransie od rozpoczęcia meczu, pyta siedzącego obok męża: - Ci w czerwonych strojach, to kto? - To piłkarze Włoch. - A ci w niebieskich? - To piłkarze Brazylii. - No dobrze, a kim są ci faceci w ciemnych koszulach, stojący przy obu bramkach?
• • • Piłkarza wezwano przed komisję dyscyplinarną. - Podczas ostatniego meczu ligowego został pan usunięty z boiska za kopnięcie obrońcy drużyny rywali w głowę i bardzo niesportowe zachowanie. - Słowo honoru, nie chciałem! Byłem kompletnie pijany i myślałem, że kopię sędziego! Najlepsze dowcipy o piłce nożnej na komórkę! Aby przez 20 dni otrzymywać codziennie nowy dowcip piłkarski, wyślij SMS o treści DH.PILKA na numer 7948. Całkowity koszt otrzymania 20 dowcipów: tylko 9 zl. + VAT.
• • • Fąfara przeglądając gazetę natrafia na artykuł: "Pięć miliona dolarów za kontrakt piłkarski". Po chwili odkłada gazetę i mówi do syna: - Co tak ślęczysz nad tymi idiotycznymi zadaniami z matematyki!? Wziąłbyś lepiej piłkę i poszedł na boisko pograć z kolegami.
Rys. Szczepan Sadurski • • • Mama strofuje Jasia oglądającego mecz w telewizji: - Dosyć już tego meczu, zobacz która godzina! Wyłącz telewizor, myj się, kładź do łóżeczka i zmów paciorek do Bozi. - Ależ mamo, to nieładnie odrywać Bozię od takiego ciekawego meczu! 
• • • Po latach spotyka się dwóch kumpli. - Cześć, co słychać? - Kiepsko, jestem bezrobotny. - Ja też jestem bezrobotny, ale forsy mam jak lodu i nie narzekam. - To z czego żyjesz? - Chodzę na mecze piłkarskie. - No i co? - Podczas przerwy większość kibiców nie idzie sikać do ubikacji, tylko idą pod siatkę i leją. Ja wówczas jestem z drugiej strony siatki, łapię delikwenta za "interes" i mówię "Dawaj dwie stówy albo ci go utnę brzytwą". No i po każdym meczu mam jakieś 4 tysiące. - Wiesz co? Idę na następny mecz. Też będę tak zarabiać! Na meczu obaj umówili się, że zaczną z przeciwległych końców siatki i spotkają się w jej połowie. Gdy zaczęła się 2 połowa meczu, jeden pyta drugiego: - Jak ci idzie? - Mam już te 4 tysiące, a jak tobie? - A ja mam 600 złotych i 18 "interesów".
• • • Podczas transmisji z meczu piłkarskiego Fąfarze popsuł się telewizor. Wezwał więc fachowca, który przyszedł nazajutrz. Kiedy ten zreperował odbiornik, trwała właśnie transmisja z meczu rugby. Fąfara mówi: - W porządku. Proszę tylko podkręcić ten obraz, bo piłka jakaś podłużna.
• Piłka nożna na wesoło - strona główna
• Dowcipy - strona główna
• Dla mediów: dowcipy o piłce nożnej, rysunki o piłce nożnej, karykatury piłkarzy
|