|
 Dowcipy o teściowej Dowcipy: Wydawnictwo Superpress • • • Fąfara zwierza się koledze: - Mojej teściowej nie podoba się moja nowa marynarka. - To idź do sklepu i wymień marynarkę na inną. - Stary, a gdzie można wymienić teściową?... • • • - Cześć Franek! Wyobraź sobie, dziś w nocy śniła mi się twoja teściowa! - Tak? A co mówiła? - Nic. - W takim razie to nie była moja teściowa. • • • Franek mówi do kolegi: - W niedzielę wybieram się z teściową na giełdę staroci. - A ile chcesz za nią dostać? • • • Do teściowej, która zemdlała zięć wezwał lekarza. - Trzeba ją ocucić! - mówi wezwany lekarz. - Muszę ją kilka razy uderzyć w policzki. - Jeśli byłby pan tak dobry, doktorze, to sam to zrobię. Od piętnastu lat czekam na taką okazję! • • • Spotykają się dwaj starzy koledzy z wojska. - Chodź do mnie na wódeczkę! - proponuje pierwszy. Po kilku minutach wchodzą do mieszkania, a tu żona gospodarza bierze ścierkę i zaczyna okładać nią męża i jego kolegę! - Nic się nie martw, napijemy się u mnie - proponuje drugi. Wchodzą do mieszkania drugiego kolegi. Żona gospodarza wita obu panów nisko się kłaniając i zaprasza do środka. Teściowa pomaga zdjąć palta i wiesza je w szafie. Obie szybko podają kanapki i wódeczkę. - Stary, nie mogę uwierzyć własnym oczom! Jak ty je sobie wychowałeś!? - Widzisz... Jestem sędzią piłkarskim. Kiedy trzy dni temu kot teściowej nie chciał mi ustąpić miejsca na kanapie, pokazałem mu żółtą kartkę. Nie usłuchał, więc drugiego dnia pokazałem mu czerwoną kartkę. I to nie pomogło, więc wczoraj zlałem go na kwaśne jabłko i wyrzuciłem przez okno. - Co to ma wspólnego z twoją żoną i teściową? - Żona ma już żółtą kartkę, a teściowa - czerwoną! • • • Narzeczona mówi do Franka: - Chciałabym ci coś wyznać. Gdy się pobierzemy, będziesz miał w domu kobietę, która świetnie gotuje. - Wspaniale, kochanie! Nie wiedziałem, że jesteś tak dobrą kucharką! - Ja nie. Moja mama... • Dowcipy - strona główna
|