|
Tadeusz Drozda, satyryk
foto: Sadurski Drozda na temat telewizyjnego programu Herbatka u Tadka:
• Przeczytałem w prasie, że nasz były prezydent, Lech Wałęsa, skarży się, że nikt go nie zaprasza. No to w te pędy chwytam za telefon i pytam, czy u mnie wystąpi. Ja jestem elektrykiem, on jest elektrykiem, myślałem, że się łatwo dogadamy. Niestety pan Wałęsa odmówił. Pewnie po to, żeby się dalej skarżyć, że go nikt nigdzie nie zaprasza. (Super Express)
• Pamiętam zabawne zdarzenie, kiedy zapowiadałem występ Bogusława Meca, który miał śpiewać piosenkę pt. "Coś śmiesznego". Powiedziałem: "A teraz coś śmiesznego czyli Bogusław Mec". (Przegląd) Drozda - tu więcej ciekawostek Przeczytaj też: • Inni satyrycy - anegdoty • Drozda w Partii Dobrego Humoru • Drozda i jego sobowtór • Herbatka u Tadka i inne satyryczne i rozrywkowe programy w telewizji • Drozda na festiwalu Dobrego Humoru w Gdańsku • Wesołe rysunki
|