|
Stefan Friedmann 
| | Polski aktor i satyryk, ur. 2 września 1941 w Krakowie. W latach 1968-1974 aktor Teatru Współczesnego w Warszawie. Zagrał główną rolę w telewizyjnym serialu "Na kłopoty Bednarski". Wraz z Jonaszem Koftą stworzył radiowy duet satyryczny (cykle: Dialogi na cztery nogi, Fachowcy). Występował też w radiowym magazynie 60 minut na godzinę. W latach 90. prowadził w autorski magazyn "Korek" (program trzeci Polskiego Radia). W duecie z Krzysztofem Jaroszyńskim występował w TV, w programie "Magazynio". Co tydzień pisze humorystyczne komentarze dla "Tele Tygodnia". |
Często mówi o sobie, że poczucie humoru wyssał z mlekiem ojca, Mariana, który był znakomitym aktorem komediowym. Służąc pewnej niedzieli do mszy jako ministrant, potknął się i rozsypał żarzące się kadzidło na czerwony dywan. Do gaszenia pożaru użył wody święconej. Po tej historii jego kariera ministrancka dobiegła końca. Swój pierwszy utwór rymowany napisał jako uczeń szkoły podstawowej w czasie kolonii letnich. Był to czterowiersz, którego druga część brzmiała: "A kucharki srają w garnki, później mówią, że to skwarki" . Ponieważ zaprezentował go podczas kolonijnego ogniska w obecności kucharek, a co gorsza wizytatora, został odesłany do domu. Egzamin do szkoły teatralnej oblał przez swoją niepohamowaną skłonność do żartów. Kiedy prof. Jan Świderski poprosił go o powiedzenie czegoś wesołego, Friedmann odparł: "Wesołego Alleluja!". Odebrano to jako oczywisty przejaw braku szacunku dla komisji egzaminacyjnej. Na pytanie, skąd ma dar wymyślania dowcipów, Stefan Friedmann odpowiada, że jest on wynikiem choroby umysłowej. - Coś się źle dzieje w mojej głowie, ale właściwie dobrze, bo nikt na tym nie cierpi. Fragmenty tekstu Joanny Tomczak, Życie Warszawy, sierpień 2003 > Tu więcej informacji > inni satyrycy - ciekawostki
|