|
Paranoja polska Uczennica w stringach • Część polskich szkół wraz z nowym rokiem szkolnym wprowadziła do swoich statutów kolejne ograniczenia, które muszą być przestrzegane przez uczniów. Na liście zakazów są m.in.: zakaz trzymania rąk w kieszeniach, noszenia spodni spod których widać stringi. Nie można też używać telefonów komórkowych podczas lekcji, nosić ostrego makijażu, malować włosów, nosić bluzek z dużymi dekoltami ani przytulać się do sympatii czyli drugiego ucznia. Lista zakazów zależy od statutu konkretnej szkoły. A teraz dobra wiadomość: można robić wszystko, co w statucie nie jest zabronione. Cmentarna reklama • Jak reklamują się producenci pomników nagrobnych? Niektórzy zostawiają ulotki pod krzyżem nagrobnym, inni zostawiają wizytówki na grobach, pod zniczami. Ale są też praktyczne pomysły: można zostawić na grobach prezencik: zapałki z doklejoną wizytówką. Walka z bielizną • Władze Szczecina postanowiły zapanować nad pięknem, a raczej brzydotą miasta, bo odstrasza ona np. turystów. Nie można już wieszać na balkonach prania, gdyż widok suszonej bielizny szpeci Szczecin. Niektórzy mieszkańcy z ironią pytają czy na parapetach okien można stawiać taki rodzaj roślin jaki im odpowiada. Albo czy susząca się bielizna w kolorze takim samym jak elewacja domu jest już szpeceniem Szczecina czy jeszcze nie? Pocałujta wójta? • Pod Kętrzynem wójt gminy ponownie odsłonił obelisk upamiętniający kanclerza Otto von Bismarcka. Został on ufundowany w 1899 roku przez ludność niemiecką i stał we wsi Nakomiady aż do lat 60-ych. Obelisk Bismarcka, znanego ze swej antypolskiej postawy, chyba znów zostanie usunięty. Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, jedyna instytucja wydająca zezwolenia na upamiętnienie miejsc i postaci historycznych zapowiedziała, że nie wyda stosownej zgody. Prywatne więzienie • Co zrobić z bachorami, które przełażą bez zgody na teren prywatny? Odpowiedź na to pytanie znalazł mieszkaniec Janowca Wielkopolskiego. Dwóch 9-latków, którzy przeszli przez dziurę w płocie, związał i uwięził. Jeden chłopiec miał szczęście i został wypuszczony. Drugiego, odnaleziono nazajutrz w chlewie, dzięki poszukiwaniom policji, zaalarmowanej przez rodziców chłopca. Pobudka, śpiochu! • Jednorazowe zamówienie usługi budzenia o godzinie 6.15 zapamięta jeden z klientów TP S.A. Pierwszego ranka obudzono go jak należy, ale od tej pory, nie wiedzieć czemu, do pana Adama codziennie o 6.15 rano dzwoniła sympatyczna telefonistka, wprawiając go we wściekłość. Na nic zdały się telefony do biura obsługi i na Błękitną Linię, telefonistka nadal robiła pobudkę. Po kolejnym telefonie klient wykrzyknął, żeby telefonistka wsadziła sobie to budzenie w... Zadziałało. • Rubrykę Paranoja polska na podstawie autentycznych informacji z mediów redaguje Szczepan Sadurski.
• Rubryka ukazuje się od kilku lat w ogólnopolskim piśmie satyrycznym Twój Dobry Humor. Twój Dobry Humor, nr 6/2005
• Ewentualne przedruki lub cytaty? Zapytaj Paranoja polska - inne teksty
|