|
Paranoja polska
Kwadratura sądu • Facet miał pecha: w wyniku sprawy rozwodowej sąd przyznał mieszkanie jego żonie. Opuścił mieszkanie, został wymeldowany i został bezdomnym. Teraz chciałby się od tego wyroku odwołać, jednak wrocławski sąd odrzucił jego pismo, z powodu proceduralnego: facet nie podał swego miejsca zameldowania. A jak miałby go podać, skoro nie jest nigdzie zameldowany? W myśli stosownych przepisów, pismo procesowe musi zawierać "oznaczenie miejsca zamieszkania". (Pro)motor na kasę * Profesorowie uczelni otrzymują ok. 400 zł za każdą pracę magisterską, której są promotorami. Ponieważ nie ma żadnych ograniczeń, niektórzy rekordziści są rocznie promotorami ponad 100 prac magisterskich napisanych przez studentów, co daje kwotę 40.000 zł. Jak wieść niesie, są i tacy, którzy tę liczbę przekraczają. Polacy za granicą • Polacy coraz częściej jeżdżą po świecie w celach turystycznych, ale nie tylko. Ci, którzy mieszkają nieopodal granicy, coraz chętniej jeżdżą swoimi samochodami, aby tankować za granicą. Kupujemy benzynę w Niemczech, na Białorusi i Ukrainie, bo w Polsce jest droższa - od kilkunastu do 100 procent. Jak tak dalej pójdzie, straci przemysł paliwowy i finanse kraju - bo jak wiemy, ogromna część ceny polskiej benzyny to podatki. Może pora, aby je wreszcie obniżyć? Polacy oszczędzają • Inny sposób jak oszczędzić mają gapowicze komunikacji miejskiej w Warszawie. Po co płacić karę za jazdę bez biletu? Pożycza się kartę miejską (bilet miesięczny) od znajomego, zmywaczem od paznokci wywabia się jego nazwisko, wpisuje swoje nazwisko i jak ulepszoną kartę pokazuje się w siedzibie ZTM. Zamiast kilkuset złotych kary - tylko 6,20 zł tzw. opłaty manipulacyjnej. Codziennie robi tak kilkanaście nieuczciwych osób. A ilu w całej Polsce? Nie-toruński piernik • Firma FC Kopernik opatentowała określenie "toruńskie pierniki", zatem obecnie w świetle prawa wszelkie pierniki wyprodukowane w Toruniu przez inne firmy nie są już toruńskimi piernikami. A niby jakimi? Kaukaskimi, afgańskimi czy nowojorskimi? - dziwią się przedstawiciele konkurencyjnych firm cukierniczych z Torunia i chcą unieważnienia patentu. Niepotrzebne boisko • Kiedyś w Jaworznie dzieci nie miały gdzie grać w piłkę. Grały gdzie popadnie, wybijając szyby w oknach. Wreszcie, za 200 tys. zł przy szkole nr 15 wybudowano piękne boisko. Niestety zaraz po otwarciu boiska, zaczęły się protesty mieszkańców. Bachory ganiając za piłką wrzeszczały, a piłka co chwila wpadała do ogródków przylegających do boiska. Sprawa trafiła do sądu, który orzekł, że piłka przelatująca przez ogrodzenie może zagrażać życiu i zdrowiu mieszkańców. Teraz dzieci mogą grać na boisku od poniedziałku do piątku, tylko w godzinach: 8.00 do 15.10. Gdzie mają grać po 15.10, w weekendy oraz w wakacje (gdy mają najwięcej czasu) tego sąd nie powiedział. Dzieci znów są smutne. Znów grają byle gdzie, a z tego smutku wąchają klej, tłuką się po mordach, kradną i kombinują: po cholerę dorośli wybudowali nam to boisko? W skrócie • Przebojem krakowskiego baru Husajn są potrawy o miłych dla ucha nazwach: Terrorysta, Bunkier Husajna, Mina w piachu, Łaska Allaha, Pustynna burza i Młyn w Bagdadzie. • Zaraz po niedawnych atakach terrorystycznych w Londynie, klienci jednego z polskich supermarketów w gazetce reklamowej znaleźli hasło: "Bombowe ceny", w których literki "o" zastąpiono bombami z palącymi się lontami. Podobno miało to mieć wydźwięk humorystyczny. • Uruchomienie kolejowej trasy miedzy Stargardem Szczecińskim a Piłą opóźni się o kilka miesięcy. Powód: złomiarze ukradli tory kolejowe, okablowanie i semafory. • Prezes Orlenu w ub. roku przez 7 miesięcy zarobił tyle, ile przeciętny Polak zarabia w ciągu 430 lat. Pokażcie tylko Polaka, który tyle lat żyje... • Rubrykę Paranoja polska na podstawie autentycznych informacji z mediów redaguje Szczepan Sadurski.
• Rubryka ukazuje się od kilku lat w ogólnopolskim piśmie satyrycznym Twój Dobry Humor. Twój Dobry Humor, nr 5/2005
• Ewentualne przedruki lub cytaty? Zapytaj Paranoja polska - inne teksty
|