Porcja Dobrego Humoru
W barze siedzi facet i sączy powoli drinka. Nagle podchodzi do niego atrakcyjna kobieta. Gdy barman wlał jej szklankę soku pomarańczowego, facet przy barze odezwa się do niej: - Świętuję dzisiaj. - Ja również świętuję - odparła kobieta, stukając szklanką o jego szklankę. - Co pani świętuje? - Przez kilka lat próbowałam zajść w ciążę, w końcu dziś ginekolog powiedział mi, że jestem w ciąży. - Gratuluję! - odrzekł mężczyzna, wznosząc szklankę. - A ja jestem farmerem i od lat zajmuję się hodowlą kur. W tym roku jakoś nie chciały jajek znosić, ale od wczoraj wszystko wróciło do normy. - Jak pan tego dokonał? - pyta kobieta. - Zamieniłem koguta. - Co za zbieżność! - odpowiada kobieta. Tu więcej> Fąfarowa pyta córkę: - Czy chłopcu, z którym byłaś dziś na randce cały czas mówiłaś "nie", jak ci kazałam? - Tak, mamo. - A co on ci proponował? - Pytał na przykład: "Czy nie przeszkadza ci, że cię tutaj dotknę?", albo: "Czy nie przeszkadza ci, że tutaj cię pocałuję?". Polaka Ruska i Niemca złapał diabeł. - Mam dla was trzy zadania: 1) Przejść przez most pod obstrzałem z broni maszynowej. 2) Przywitać się z niedźwiedziem, ściskając mu łapę. 3) Zgwałcić bardzo starą i sprytną Indiankę. Polak, Rusek i Niemiec popatrzeli po sobie zdziwieni, ale postanowili podołać wszystkim trzem zadaniom. Pierwszy poszedł Rusek, lecz udało mu się dojść tylko do polowy mostu. Drugi poszedł Niemiec. Przeszedł most, lecz gdy wszedł do klatki niedźwiedzia, zes...ł się w majtki i wrócił. Jako trzeci poszedł Polak. Przebiegł przez most, potem wpada do klatki, rzuca się na niedźwiedzia, zaczyna się kotłowanina, nic nie widać... Po kwadransie z klatki wychodzi zdyszany i mocno podrapany Polak i pyta: - Ty, diabeł! A gdzie jest ta Indianka, której mam podać łapę? Toczy się sprawa w sądzie. Na kolejnego świadka zostaje wezwana sekretarka szefa: młoda, urocza blondynka. - Czy wie pani, co z panią czeka za składanie fałszywych zeznań? - sędzia pyta blondynkę. - Tak, wiem! Szef coś mi wspominał o tysiącu dolarów i futrze z norek...
Dwaj piraci idą nabrzeżem portowym. Nagle jeden woła: - O kurnaaa! Nic nie widzę! Drugi spogląda na niego i mówi: - Nic dziwnego. Przepaska zsunęła ci się na zdrowe oko. Chuck Norris• Chuck Norris nie musi zamawiać piosenek w radio przez telefon. Po prostu mówi do radia jaka piosenka ma lecieć i ono się zgadza. • Tylko Chuck Norris potrafi polizać się po swym łokciu. • Św. Jan widział Chucka Norrisa w akcji. Wolał jednak nazwać to Apokalipsą. • Kiedyś prąd kopnął Chucka Norrisa. W odpowiedzi Chuck Norris kopnął prąd. Skutki tego zdarzenia znane są jako Wielki Kryzys Energetyczny w 1983 roku. • Chuck Norris nie umrze. On kopnie w kalendarz. Z półobrotu. Tu więcej> Na ławce w parku siedzi dzieciak i zajada cukierek za cukierkiem. Siedzący po przeciwnej stronie alejki starszy jegomość mówi: - Chłopcze, jak będziesz jadł tyle słodyczy, to bardzo szybko powypadają ci zęby. Malec patrzy na faceta i mówi: - Mój dziadek dożył 105 lat i miał wszystkie zęby. - Tak? A też jadł tyle cukierków? - Nie, on się po prostu nie wpier...ał w nie swoje sprawy. Zostań naszym redaktorem :-)Poznałeś świetny dowcip? Sądzisz, że powinien trafić do naszej gazetki? Wyślij go do nas » Paranoja polska (Autentyczne zdarzenia komentuje Sadurski) Prezydent i telefon * Przez ponad 10 lat mieszkaniec Przybiernowa prosił aby TP S.A. zrobiła coś z jego telefonem, który działał tak, jak w początkach istnienia wynalazku zwanego telefonem czyli tragicznie. Słał pisma do wszelkich możliwych władz TP S.A., w końcu nie wytrzymał i wysłał list do prezydenta Francji Jacques'a Chiraca. Słusznie kombinował, że firma France Telecom, mająca 47,5 proc. udziałów w Telekomunikacji Polskiej, powstydzi się takiego traktowania klienta. Interwencja poskutkowała. Tu więcej>
Humor z zeszytów szkolnych • Na niektórych wyspach Indonezji ludzie chodzą poubierani nago. • W górach nie mieszkają ludzie, tylko górale. • Boryna śpiewał w chórze, ale tylko partie solowe. • Dwa przeciwległe punkty na globie nazywamy biegunkami. • Wieś była samowystarczalna: kobiety dostarczały mleka, mięsa i skór. Więcej » | Nowości * Ławeczka Lutczyna i Cebuli w Ustroniu Morskim * Papkinada rozstrzygnięta - najlepsze rysunki konkursowe
Śmieszne filmy Kategorie:Rozrywka i humor Śmieszne reklamy Parodie Samochody Dzieci Zwierzaki... Wierszyk NOC ŚWIĘTOJAŃSKA Puszczała panna wianki na Renie nadeksponując zbytnio siedzenie. Nagle odniosła wrażenie dziwne jakby ją z tyłu kłuło coś sztywne. Grunt, żeby nowe mieć doświadczenie. Autor: Paweł Knobloch Nowość! Strzelanka online Mulderek na Księżycu
 Zdarzyło Ci się wygrywać? Na pewno nie w tej grze ;-)
Informacje
Masz stronę www? To jest za darmo dla Ciebie!  Najstarsze Centrum Handlowo-RozrywkoweRozrywka? Zakupy? Informacje?  Zapraszamy: Magazyn.PL » Promocja! Książkowe hity: o komputerach, informatyce, internecie... Zapraszamy » Nie widzisz obrazków w naszej gazetce? Aby je zobaczyć musisz być połączony z internetem. |