|
 Mini-przygody Szczepana Sadurskiego z polityką (nie wszystkie ;-)
Rok 1981 • Uczeń liceum plastycznego Sadurski przynosi swoje rysunki polityczne do redakcji biuletynu NSZZ Solidarność regionu Środkowo-Wschodniego (Lublin, ul. Królewska). Na krótko przed stanem wojennym kilka z nich zostaje opublikowanych.
Rok 1982 • Sadurski, kreską niepodobną dla swojego stylu, wykonuje kilka rysunków politycznych dla podziemnej prasy solidarnościowej. Daje je znajomemu, ten kolejnemu znajomemu... Podobno coś się ukazało. Powstaje seria ponad 100 antysocjalistycznych rysunków i komiksów, głównie na temat stanu wojennego, rysowanych "do szuflady".
< Sadurski - satyryczne komentarze w telewizji Superstacja
Rok 1982 • W środku stanu wojennego 17-letni Sadurski ilustruje Szopkę Noworoczną dla dziennika Kurier Lubelski. W czołówce szopki przemyca postacie najwyższych władz reżimu i podziemnej opozycji solidarnościowej. Symbolika postaci zostaje rozpoznana, gdy Kurier jest już w kioskach. Robi się gorąco w lubelskim urzędzie cenzury, redakcji Kuriera i Komitecie Wojewódzkim PZPR. Znajomi ostrzegają Sadurskiego, że może mieć kłopoty z SB i grozi mu usunięcie z liceum. Jak mówiły potem "osoby dobrze poinformowane", ktoś pokazuje "szopkowe" rysunki generałowi Jaruzelskiemu, który na szczęście nie chce wyciągać żadnych konsekwencji (sprawę opisał w swojej książce autor tekstów owej Szopki, późniejszy naczelny Kuriera, a jeszcze później senator Kazimierz Pawełek). Tu więcej.
Rok 1985 • Sadurski jako współpracownik Sztandaru Młodych rozmawia z ówczesnym red. naczelnym Aleksandrem Kwaśniewskim. Gdy ten ostatni po jakimś czasie zostaje ministrem d/s młodzieży i sportu, króciutko rozmawiają przez moment podczas pewnej uroczystości. Tyle na ten temat, A.K. na pewno tego nie pamięta ;-)
Rok 1988 • W ogólnopolskim konkursie tygodnika Szpilki na najlepszy rysunek roku, zwycięża rysunek Sadurskiego. Na rysunku dyrektor mówi do sekretarki: - Proszę mnie połączyć z proletariuszami wszystkich krajów. Tu więcej.
Rok 1988 • Dziennikarz tygodnika Razem Piotr Gadzinowski (późniejszy poseł) po rozmowie z Sadurskim pisze: "Sadurski nadal uchodzi za cudowne dziecko polskiej karykatury ".
Rok 1989 • Jeden z rysunków Sadurskiego (tematyka: sex+religia) zostaje rozesłany przez red. naczelnego Gazety Młodych do znanych osób, z prośbą o komentarz. Fragmenty wypowiedzi niektórych osób: Jerzy Urban (rzecznik prasowy rządu): "Zupełnie nie mam wyczucia co obraża uczucia religijne, a co nie". Daniel Passent (red. nacz. tygodnika Polityka): "Załączony rysunek nadaje się tylko do kosza". Kazimierz Koźniewski (publicysta): "Rysunku pana S. nie wydrukowałbym ani w Gazecie Młodych, ani w jakimkolwiek innym piśmie. Nawet w Playboyu".
Rok 1992 • Chociaż w mediach słychać, że po "okragłym stole" czyli po politycznej zmianie w Polsce znikły dowcipy polityczne i nie wypada śmiać się z "naszych", solidarnościowych ludzi, Sadurski wydaje dwa tomy (kilkaset dowcipów) z najnowszymi dowcipami politycznymi.
Rok 1999 • Sadurski rozpoczyna wydawanie pisma satyrycznego Kościotrup (100 tys. nakładu). Publikacji reklamy z okładką pierwszego numeru, na której jest karykatura Mariana Krzaklewskiego odmawia Wyborcza i kilka innych gazet, bez podania przyczyny. Podobnie jest przy trzecim numerze - tym razem na okładce jest karykatura Leppera. Tu inna okładka z tego okresu.
Rok 1999 • Podczas wycieczki do gmachu sejmu, kiedy to Sadurski przygotowuje materiały do tekstu satyrycznego dla czasopisma Kościotrup, Sadurski sprawdza w sejmowej toalecie jakość papieru toaletowego. Nic szczególnego ;-)
Rok 2001 • Na kilka miesięcy przed wyborami parlamentarnymi, Sadurski wpada na pomysł powołania Partii Dobrego Humoru i zaszczepia ten pomysł swoim kolegom satyrykom. Zbierane są podpisy, w celu zarejestrowania partii. Publikacje w mediach są na tyle skuteczne, że niektórzy wierzą w start PDH w wyborach i całkiem na serio zgłaszają chęć zapisania swych nazwisk na listy wyborcze PDH.
Rok 2001 • Po prasowej informacji, że prezydent Kwaśniewski w młodości pisał wierszyki satyryczne, Sadurski wystosowuje do kancelarii prezydenta pismo i prosi o kilka zdań komentarza oraz o możliwość druku jednego z wierszyków w piśmie satyrycznym Twój Dobry Humor. Nie otrzymuje żadnej odpowiedzi. Może wierszyki były kiepskie?
Rok 2002 • Na wieść o tym, że minister infrastruktury Marek Pol zamierza wprowadzić nowy podatek - tzw. winiety, Sadurski prosi internautów, aby napisali co o tym sądzą. Teksty wszystkich e-maili, w niezmienionej formie, Sadurski wysyła do premiera Leszka Millera. Ten je czyta. Podobno.
Rok 2003 • Sadurski wysyła 10 pytań do marszałka sejmu Marka Borowskiego. Po przypomnieniu się za jakis czas przez Sadurskiego, sekretarka odpisuje, że M.Borowski stwierdził, że pytania są trudne i woli na nie nie odpowiadać.
Rok 2005 • Sadurski powołuje do życia serwis Satyryczny.com, w satyryczny sposób przedstawiający wybory prezydenckie i parlamentarne. Postanawia też sprawdzić wiarygodność polityków i ich poczucie humoru. Do 10-ciu wybranych polityków wysyła faxem 3 niekonwencjonalne pytania wierząc, że choć jeden z nich odpowie. Że pokaże się wyborcom jako "fajny gość", człowiek na którego warto zagłosować. Żaden nie odpowiada. Brak odpowiedzi to też odpowiedź.
Rok 2007 • Sadurski, współpracujący z różnymi redakcjami, wypełnia Oświadczenie lustracyjne. Swym podpisem poświadcza, że nie współpracował ze służbami komunistycznymi. • Szczepan Sadurski - strona informacyjna satyryka
|