|
Rysunki realistyczne Szczepan Sadurski: - Dla tych, którym się wydaje, że autorzy "rysuneczków" drukowanych w prasie nie umieją rysować, przedstawiam przykłady moich prac z okresu, gdy byłem uczniem Liceum Sztuk Plastycznych, czyli z połowy lat 80-ych.
Dodam, że jako pracę dyplomową w roku 1985, namalowałem kopię martwej natury, autorstwa flamandzkiego mistrza Petera Claesza. Obraz (były na nim m.in. kielichy, talerze, kiści winogron) był malowany farbami olejnymi i miał wielkość... mniej więcej drzwi. W liceum plastycznym nauczyłem się solidnego warsztatu. A tego, podobnie jak pływania czy jazdy na rowerze - nie zapomina się. Umiejętności i doświadczenia wówczas nabyte, wykorzystuję do dziś. Ciekawostki * Gdy rozpocząłem naukę w liceum plastycznym, jeden z nauczycieli plastyki dowiedział się, że rysuję komiksy. Powiedział wówczas (żartem?), że żaden z uczniów, którzy rysowali komiksy, nie ukończył jeszcze tego liceum... * Twarze modelek rysowane przeze mnie w liceum, zawsze były... piękniejsze niż w rzeczywistości. To nie tylko moje zdanie, ale i kolegów z klasy (a kto lepiej oceni urodę kobiet, jeśli nie faceci? ;-) * Na kartonie wielkości 100 x 70 cm, jednym pociągnięciem ołówka rysowałem kiedyś wielkie koło. Potem wziąłem cyrkiel i narysowałem nim drugie koło, tej samej średnicy. Różnica między oboma kołami, wynosiła nie więcej niż pół centymetra. OFERTA Rysunki humorystyczne, ilustracje, inne - dla agencji reklamowych, redakcji, firm
Jak powstają moje rysunki
Rysunki Szczepana Sadurskiego
|