|
Sadurski w Superstacji Szczepan Sadurski jest zapraszany m.in. do telewizji Superstacja, aby w satyryczny sposób komentować najnowsze wydarzenia. Oto niektóre z programów. • Tu późniejsze komentarze
21 lipiec 2007
< Sadurski w Superstacji mówi o politycznych zwierzętach: LiS-ach. 14 lipiec 2007 Sadurski: - Gdybym był Putinem Dokładnie rok po tym jak J.Kaczyński został premierem, Sadurski w dniu powrotu z urlopu w Skandynawii komentował najnowsze informacje i wraz z prowadzącym program Jarosławem Parjaszewskim wspominał polityczne wydarzenia minionego roku. Tym razem przybył do studio z wykonaną przez siebie karykaturą Leppera i propozycją nowego hasła dla Samoobrony. 

| | 

| | • Ja myślę, że Lepper powinien szykować sobie nowe hasła. Bo miał kiedyś takie: "Balcyrowicz mósi łodejść", a teraz chciałbym zaproponować takie: "Lisy do obory". Słyszałem, że już się rodzą nowe hasła, więc chciałbym przebić wszystkich i być pierwszym odnośnie tych LIS czy lisów. Niech wszyscy pamiętają, że to było moje hasło. Tantiemy wiadomo do kogo...
• Pan Lepper tak się zachowuje jak młoda dziewczyna, która pierwszy raz okres dostała...
• Gosiewski generalnie jest mniejszy od Giertycha...
• Jak bym był Putinem, to też bym uważał, że Lepper jest moim najlepszym sojusznikiem w polskim rządzie. Lepper był też w Chinach. Jak by pojechał do Korei albo na Kubę, to też by go uważali za najlepszego sojusznika... |
• Najważniejsza informacja w Norwegii była taka, że tam był pies i temu psu przyczepiono ogon, nie wiem... piżmaka, kuny czy lisa, nie wiem czyj. I oni teraz pasjonują się tym, że temu czarnemu psu biały ogon tak merda... Za 10 lat wyobraźmy sobie, 2017, koalicja: Kaczyński, Lepper, Giertych. Wspaniale! Może byśmy doszli do tych psów jak w Norwegii, nic nie będzie się działo...
1 lipiec 2007 Sadurski: - Nie widziałem siebie z nagimi piersiami na okładce Wprost Głównym tematem rozmowy było: czy polscy politycy mają poczucie humoru?


| | 

| | Sadurski mówił o swojej akcji sprzed 2 lat "Polityku daj głos - dostaniesz głosy", kiedy to przed wyborami żaden z 10-ciu najpopularniejszych polityków nie raczył odpowiedzieć na 3 proste pytania i pokazać, że jest osobą z poczuciem humoru, której zależy na tym, aby Polakom żyło się lepiej.
Sadurski przyniósł do studio 460 legitymacji Partii Dobrego Humoru, której jest szefem i zaapelował do polskich posłów aby wstępowali do tej partii. "Jeśli któryś z polskich polityków wreszcie chciałby zostać poważnie traktowany - niech zgłosi się po taką legitymację".
Sadurski przyznał, że PDH korumpuje media i polityków, wręczajac im legitymacje: - My nie ukrywamy, że przekupujemy wszystkich, niech nas nagrywają! | Mówił, że politycy amerykańscy zabiegają o karykatury, bo wiedzą, że ich popularność jest mierzona liczbą wydrukowanych karykatur.
Zapytany przez Jarosława Parjaszewskiego o niedawną okładkę tygodnika Wprost (Angela Merkel z nagimi piersiami i bracia Kaczyńscy, Sadurski powiedział: - Polscy politycy nie powinni oburzać się na takie publikacje, ale zachęcać nas, polskich satyryków, aby dali im odpór w sposób inteligentny... Ale być może też bym się obraził, nie wiem, nie widziałem jeszcze siebie na okładce Wprost w takim zestawieniu.
27 czerwiec 2007 Sadurski przyznaje podwójnego Oskara Sadurski wraz z dr Waldemarem Czachurem z Centrum Stosunków Międzynarodowych, odpowiadał na pytania związane m.in. z wypowiedzią minister spraw zagranicznych Anny Fotygi. Powiedziała ona, że prezydent Kaczyński zasłużył na Oskara za ostatni szczyt Unii Europejskiej. Sadurski przybył do studio z wykonaną przez siebie figurką "podwójnego Oskara". Kształty figurki nie były przypadkowe ;-)


| |


| | Sadurski: • Ja myślę, że to pani Fotyga taką wypowiedzią zasłużyła na Oskara... Przygotowałem takiego Oskara dla pani Fatygi... Znaczy Fotygi, za jej fatygę. Jak mówi znane polskie przysłowie, jacy aktorzy - taki Oskar. • Powiedzmy sobie szczerze: Polska awansowała do pozycji światowego mocarstwa. Jesteśmy potęgą, to pierwsza trójka świata. O Polsce rozmawiają przywódcy USA i Rosji, więc tym bardziej jesteśmy mocarstwem europejskim... |
(O najnowszej okładce tygodnika Wprost): • Jako satyryk i jako rysownik żałuję, że wydawcy nie korzystają z twórczości satyryków, ale robią fotomontaże. To samo narysowane w dobry sposób, artystyczny - wtedy można by konkurować z prasą niemiecką, w której mamy karykatury polskich polityków... Tu chodzi o biznes, sprzedaż prasy, nikt tu nie myśli o dobrych stosunkach między Polakami a Niemcami... Dobrze, że pani Angela Merkel w fotomontażu ukazała swoje "duże oczy". To jest może znak, że tu będzie zbliżenie, chociażby w stosunkach damsko-męskich.
(O zwlekaniu premiera Kaczyńskiego z podjęciem rozmów ze strajkującymi pielęgniarkami): • Mamy telenowele, które kończą się przed wakacjami i trzeba je obejrzeć do końca, do ostatniego odcinka. Pan Kaczyński dobrze zrobił, że najpierw skończył je oglądać. Najpierw przyjemność, a potem... nieprzyjemność.
Sadurski předvedl dvojitého Oskara Známý polský karikaturista, a mediálně nesmírně plodný Szczepan Sadurski, spolu dr. Waldemarem Czachurem z polského Centrum Stosunków Międzynarodowych, odpovídal v polském televizním pořadu na dotazy spojené s výroky tamní ministryně zahraničí Anny Fotygi. Řekla, że prezident Kaczyński by si zasloužil Oskara za své poslední vystoupení v Evropské Unii. Sadurski přinesl do studia své dílo, figurku "podwójnego Oskara". Co si myslí Sadurski o "najnowszej okładce tygodnika Wprost" (to je ta slavná obálka s kojící Angelou Merkelovou): - Jako satirik i jako karikaturista lituji, že vydavatelé netěží z tvořivosti satiriků, ale vyrábějí fotomontáže! To samé, nakreslené dobrým stylem, umělecky, mohlo by konkurovat německému tisku, kde vidíme karikatury polských politiků… Tady jde tisku o byznys, nikdo tu nemyslí na dobré vztahy mezi Poláky a Němci. "Dobrze, że pani Angela Merkel w fotomontażu ukazała swoje "duże oczy". To jest może znak, że tu będzie zbliżenie, chociażby w stosunkach damsko-męskich", dodává Szczepan Sadurski. Ivan Hanousek, e-GAG, 16.07.2007 > Sadurski w innych stacjach TV <
|