• Humor • Satyra • Dowcipy • Humor • Satyra • Dowcipy • Humor • Satyra • Dowcipy  humor   newsy   kontakt do Sadurski.com
dowcip,dowcipy,humor,sms,polski,polskie,gry,flash,galeria rysunku,rysunki,rysunek satyryczny,serwis
Dziś jest: poniedziałek, 6. października 2008 r.
szukaj:
  w:
Dodaj do Ulubionych!
Codziennie nowości! Portal satyryczny Sadurski.com - satyryk Szczepan Sadurski zaprasza :-)
Fabryka Humoru

Za siedmioma górami...
Nie, poniższa historia bajką nie jest, choć działa się dawno - ponad 20 lat temu.

Wiesz co to takiego stan wojenny? Internowania, aresztowania, godzina policyjna, ZOMO, cenzura (wtedy mówiono: reżim Jaruzela, wojskowa junta).

Szczepan Sadurski: - Cenzura "zdjęła" w tym czasie kilkanaście moich rysunków, ale któregoś razu redakcyjni decydenci oraz cenzor zagapili się. Rysunek ukazał się w gazecie, w środku stanu wojennego, po czym wywołał... skandal, zakończony w gabinecie generała Jaruzelskiego.

Poniżej fragment książki "To się nadaje do Kuriera" (wyd. Multico, 1996) autor:  Kazimierz Pawełek - dziennikarz, do 2005 r. senator RP.

• • •

Szczepan Sadurski, utalentowany rysownik, ilustrował kilka moich Szopek, ale jedną, z 1982 r., będę pamiętał do końca życia. Włodzimierz Wójcikowski, ówczesny redaktor naczelny "Kuriera" uparł się, aby w numerze sylwestrowym ukazała się Szopka Noworoczna. Nie bardzo miałem wtedy ochotę na pisanie satyry, bo był to sam środek stanu wojennego i cenzura szalała. Uważałem, słusznie zresztą, że nie da się przemycić żadnych politycznych aluzji, a pisanie samych mdłych rzeczy - nie uchodzi.

Wójcikowski uparł się jednak, że Szopka być musi, bo to przyciągnie czytelników i w ogóle będzie wyglądało, że wszystko jest normalne, chociaż wiadomo, że nie było.

Cóż było robić, polecenie jest poleceniem, więc zabrałem się do pisania, chociaż wiedziałem, że cenzura rzuci się na tekst i będzie obwąchiwała każde słowo. Tak też się stało. Najpierw czytał naczelny, potem jego zastępca, nie wykluczam, że tekst powędrował do "białego domu"/*, aż w końcu chwycili go w swoje szpony cenzorzy. Skreślali, dyskutowali, a ja poprawiałem i zmieniałem zakwestionowane fragmenty. (...)

Tymczasem Szczepan Sadurski spokojnie rysował sobie winietę i karykatury szopkowych postaci. Kiedy je przyniósł do redakcji, nikt się rysunkami nie przejmował. Andrzej Szwabe, ówczesny zastępca redaktora naczelnego, jakby od niechcenia rzucił na nie okiem, potem to samo zrobił cenzor i poszło do druku. Można powiedzieć, że zlekceważono młodego rysownika, który w tym momencie pokazał lwi pazur.

W tekście jakakolwiek wzmianka o Lechu Wałęsie czy innym działaczu "Solidarności" była wówczas natychmiast skreślana przez cenzurę. Tymczasem Sadurski, jak to jest w szopkowym zwyczaju, zrobił winietę z diabłami i aniołami, którzy szli ku gwieździe betlejemskiej. Cóż to jednak byli za aniołowie! Cóż to były za diabły! (...) Kot palący fajkę miał wąsy wypisz-wymaluj wałęsowskie, lis niósł gwiazdę, obok kroczył turoń-Kuroń./** Z lewej strony stały diabły. Ten na czele miał ascetyczną twarz, łysinę i nosił ciemne okulary. Obok biegł mały, antałkowaty diabełek, jako żywy przypominający ówczesnego przewodniczącego Rady Państwa, Henryka Jabłońskiego./*** I proszę sobie wyobrazić, nikt, dosłownie nikt nie zadał sobie trudu, aby uważnie przyjrzeć się rysunkom.

Gazeta się ukazała i... zrobiła się straszna afera. Naczelnego wezwali do "białego domu" i wrócił stamtąd w stanie, jakby przejechał po nim walec drogowy. O wycofaniu "Kuriera" z kiosków nie było już mowy, bo cały nakład został natychmiast wykupiony. Kto się spóźnił, musiał potem zapłacić znacznie wyższą cenę u handlarza. Maksymalne przebicie osiągnęło wtedy dziesięciokrotną cenę.

Nigdy nie przypuszczałem, że zrobi się z tego aż tak wielka afera. Żal mi było Włodka Wójcikowskiego, który już się żegnał z posadą naczelnego. Chodziły słuchy, że mają także odwołać sekretarza KW od propagandy. (...) Afera ciągnęła się niemal cały miesiąc, aż trafiła do Warszawy, do KC./**** Jakiś usłużny piesek zaniósł egzemplarz "Kuriera" do gabinetu generała Jaruzelskiego, licząc obłudnie, że jak sam "pierwszy" te bezeceństwa zobaczy, to spadną głowy.

(...) Wszystko zakończyło się jednak happy endem, bo generał Jaruzelski nie tylko nie wybuchnął gniewem, ale na widok swojej karykatury, pomysłowej zresztą (diabeł w ciemnych okularach), szczerze się roześmiał. Jest to na pewno przesada, bo w ogóle nie mogę sobie wyobrazić śmiejącego się Jaruzelskiego. Myślę, że tylko uśmiechnął się półgębkiem, ale to wystarczyło dla całego dworu, aby odstąpić od ścigania winowajców i zakończyć całą hecę. Zapewne potraktowali uśmiech Jaruzelskiego jako wytyczne, że od tej chwili wolno żartować...

• • •

Przypisy:
/* Komitet Wojewódzki PZPR (Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej).
/** Lis, Gwiazda, Kuroń - nazwiska działaczy podziemnej wówczas "Solidarności".
/*** Tak naprawdę był to Jerzy Urban, ówczesny rzecznik prasowy rządu i miał postać aniołka.
/**** Komitet Centralny PZPR.


Sadurskiego mini-przygody z polityką

Jak powstają rysunki Sadurskiego

Sadurski - rysunki: Gazeta Wyborcza

Sadurski - kontakt

Szczepan Sadurski więcej
Szczepan Sadurski
 Karykaturzysta
 Rysownik
 Sadurski w telewizji
 Sz.Sadurski - główna
 Anegdoty
 News Sadurski
 
Humor Biznes więcej
Humor Biznes
 Rysunki dla prasy, agencji, firm
 Content: humor
 Wystawa rysunku
 Reklama w mailingu
 Rysowanie na żywo
 Rysunek dla Ciebie


Wydrukuj stronę       Wyślij stronę znajomemu

Sadurski.com | kontakt | dla prasy | reklama | biznes ofertywspółpraca | partnerzy | wymiana linków


Links: kabarety Wyniki na żywo Humor Joe Monstera Forum Muzyczne Gry Online Opisy GG Humor Kody do gier, kody Gry Online Polskie Forum eMule Gry Życzenia i wierszyki Forum Oglądaj śmieszne filmiki i zdjęcia matematyka Teledyski Darmowe Tapety



Rysowanie karykatur
 Nowe humory
Schiller, płać za telewizor
Kondolencje SMS-em
Ożyła po 25 latach
Toaleta dla transseksualistów
Rozdawał pieniądze - 21 osób zadeptanych
Służba Bezpieczeństwa i Lady Pank
 Nowe newsy
Wystawa w Brzezinach
Wieża Eiffla w Poznaniu
Franciszek Starowieyski - wywiad
Pocztówki w Szkle
Limeryki Rafała Bryndala
Steffen Möller nagrodzony
FABRYKA HUMORU
Wpisz imię lub nazwisko i wybierz płeć:
 
 Nowa satyra
Aforyzmy 2008 - cz.4
Aforyzmy 2008 - cz.3
Aforyzmy 2008 - cz.2
Aforyzmy 2008 - cz.1
Fraszki-11
Nasze czasopisma: Dobry Humor, 103 Najlepsze Dowcipy, Twój Dobry Humor, Super Dowcipy
Nasze czasopisma
e-tygodnik DOBRY HUMOR
Wpisz swój e-mail:
chcesz się wypisać?
więcej o tygodniku
reklama
 Losowe obrazki
Kocham narty wodne Pomysłowy funkcjonariusz
Po wyjeździe turystów? Fajne ubranko
 Losowe filmy
Kabaret MN - Egzamin
Kaczyński i Kononowicz
Ewa Sonnet - RNB
Kabaret MN - Karta Atlantycka
 Losowe dowcipy
Kibelek na stacji benzynowej
Ha-ha-hasła szkolne - cz. 3
Kiełbaski, węglowodan i śpiewaczka
Telewizor, latawiec i sprawiedliwość
Bolesław Chrobry

humor, dowcipy, satyra
Śmieszne filmy
Duże Ka
Projekt i wykonanie:
Agencja Reklamowa EMedia