|
Graczyk - Księga Rekordów Guinnessa
• 23 maja 2003 o godzinie 18.00 rozpoczęła się najdłuższa doba w życiu Michała Graczyka, rysownika z opolszczyzny. O tej właśnie porze rozpoczął rzecz niecodzienną: 24-godzinny maraton rysunkowy. Maraton, który ma go zaprowadzić do słynnej Księgi Rekordów Guinnessa.
Zwariowana próba tworzenia rysunków satyrycznych przez 24 godziny non stop udała się, choć nie bez problemów. Graczyk to nie Superman, a organizm ludzki ma swoje wymagania. Nie wystarczyły proste ćwiczenia rozluźniające w krótkich przerwach między rysowaniem. Do Karczmy Nyskiej "Studnia" musiał przybyć masażysta, aby masować Graczykowi kręgosłup. Także ścięgna prawej ręki po kilkunastu godzinach odmówiły posłuszeństwa; trzeba ją było zabandażować. Po raz pierwszy w życiu Michał żałował, że umie rysować tylko prawą ręką.
W ciągu 24 godzin stworzył 421 rysunków (średnio co 3,5 minuty powstawał kolejny). Mógł zrobić więcej, ale wiele z nich dodatkowo kolorował farbami. Trafią one na aukcję charytatywną, a wcześniej zapewne na kilka wystaw. Cześć rysunków trafi do gazet, z którymi współpracuje (m.in. Nie, Trybuna, Twój Dobry Humor).
Michał zapytany czy w przyszłości podejmie podobną próbę, zaprzeczył. Jak widać, nie było to zadanie łatwe... Ale swój cel osiągnął, co potwierdziła specjalna komisja. Jeśli nie będzie przeszkód formalnych, rekord Graczyka trafi do Ksiegi Rekordów Guinnessa.
• Patron medialny maratonu: pismo satyryczne Twój Dobry Humor i portal DobryHumor.pl.
• Tu news przed-rekordowy
|