Mecze fazy pucharowej – 1/2 Niemcy – Włochy (0:2) Auf wiedersehen Deutschland, addio... - pancernik twój poszedł na dno. A wielki finał w stolicy... - dla makaronu i pizzy... p.s. Włosi, powrotu się bali... - dlatego Niemców ograli. Szkoda, że w PZPN-ie... - tak późno jest dochodzenie. Portugalia – Francja (0:1) Gol „Zizou” z rzutu karnego... - kolejny prezent sędziego. Widać, że mafia „Fryzjera”... - z Polski, do Niemiec dociera. p.s. To nie Francja jest zwycięska... - tylko, Legia Cudzoziemska. Portugalia więc, łzy roni... - że wyzbyła się kolonii. Mecz małego finału: Niemcy – Portugalia (3:1) Bastian Schweinsteiger w ataku... - w końcu, wyręczył Polaków. Klose, Borowski, Podolski... - mogą już wracać do Polski p.s. Klinsmanna znowu kochają... - ulice nim nazywają. Scolari, zaś szuka pracy... - może, mu dadzą Polacy? | Mecz finałowy Mundialu: Włochy – Francja (1:1 / karne 5:3) Materazzi prowokował... - w końcu, Zidane zagłówkował. W chwale odszedłby idola... - gdyby, z Włocha strzelił gola. Na zakończenie fraszkowego cyklu: Włochy – mistrz świata Mistrzami Makaroniarze... -„Squadry Azzurry” farciarze. Niestety, gdy na ich patrzę... - widzę, aktorów w teatrze. Francja - wicemistrz świata Słabo Mundial zaczynali... - źle skończyli też w finale. Chyba mieli za trenera... - naszego, Leszka Millera? Pointa Mundialu - 2006 Na nic niemiecka taktyka... - czy brazylijska technika. Gwizdkami, fałszują bowiem... - wciąż nieomylni sędziowie! Polacy Niestety, źle się spisali... - może za mało im dali? A to, że byli bez formy?... - jak zwykle, wina Platformy! Autor: Grzegorz Lewkowicz |