Przeglądając "Kayhan Caricature" można dojść do wniosku, że służy on fachowej prezentacji wszystkiego, co dzieje się w światowym rysunku satyrycznym. Pismo powstające w stolicy Iranu Teheranie ma zatem charakter międzynarodowy (na okładce obok winiety jest informacja: International Cartoon Magazine), choć gros nakładu, jak przypuszczam, rozchodzi się w Iranie, w sprzedaży kioskowej. Obok prac rysowników z Iranu, są tu rysunki twórców z wielu krajów świata.
Pismo ukazuje się już dwunasty rok. Numer z maja 2003 jest numerem 133-134 i w Iranie kosztuje 4500 Rls. Format zbliżony jest do A4. "Kayhan" ma kolorową okładkę na papierze kredowym i 56 2-kolorowych (czarny i czerwony) stron na papierze gazetowym o nieco większej gramaturze (grubości) niż zwykłe gazety. Publikowane rysunki są technicznie dobrej jakości, a łamanie stron jest robione profesjonalne.

To, że pismo stara się mieć charakter miedzynarodowy podkreśla fakt, że wszystkie rysunki podpisane są w dwóch językach: farsi i angielsku. Także tytuły tekstów są dwujęzyczne, natomiast rysunki z tekstami angielskimi w dymkach, pozostawiono w oryginale.
W numerze z maja 2003 zamieszczono m.in. teksty o: wywiad z Ismailem Effatem - rysownikiem z Egiptu, historii karykatury irańskiej, trzecim Festiwalu Animacji w Teheranie, tekst o karykaturzyście Lordanosilu, o Horsey'u czyli znakomitym amerykańskim rysowniku prasowym oraz o Drucker'ze, publikującym w "Mad". Są informacje (wraz z reprodukcjami nagrodzonych prac) o kilku międzynarodowych konkursach rysunkowych (polski akcent: rysunek Sławomira Burzyńskiego). Dużo jest rysunków (głównie autorów z Iranu) na temat wojny w Iraku (wówczas temat bardzo na czasie).
Na koniec podsumowanie: działalność "Kayhan Caricature" ma bardzo pozytywny wpływ na środowisko irańskich rysowników, którzy chętnie uczestniczą w międzynarodowych konkursach i są otwarci na świat. Mogą tu porównać swoje najnowsze prace i otrzymują aktualne informacje o rysunku satyrycznym na świecie. Widać, że zaangażowanych w tworzenie pisma jest sporo osób zainteresowanych karykaturą (głównie rysowników). Gdyby pismo było tworzone wyłącznie w języku angielskim, mogłoby liczyć na znacznie większy odzew na świecie. Szkoda też, że choć cześć stron nie jest drukowana w kolorze.
Dodam na koniec, że po po tym, jak włoski serwis Fanofunny w swoim mailingu polecił moją stronę internetową jako strona tygodnia, już po kilku dniach otrzymałem propozycję udzielenia wywiadu do "Kayhana" (ukazał się w następnym, czerwcowym numerze) , co świadczy o tym, że jego twórcy rzeczywiście trzymają rękę na pulsie, jeśli chodzi o nowinki w światowym rysunku satyrycznym. Tekst: Szczepan Sadurski.
Strona Internetowa Kayhan Caricature.
Inne pisma satyryczne na świecie - another humor magazines.
|