|
Ptasia grypa "Custani"
Ktoś powie, że bredzę Że może to bajka Jak mogą dwie kaczki Z jednego być jajka?
Czy blef to – czy prawda Nie toczmy już sporów Niech do Was przemówi Fenomen Kaczorów.
Też z jaja jednego Się obaj wykluli Po ojcu tym samym I jednej matuli.
Golasy to były Gdy wyszli z jajeczka Dopiero przy żłobie Obrośli w pióreczka.
Jak wody dwie krople Podobne są smyki Te same poglądy Te same nawyki.
Łby mają, też równe Kuperki i pióra Kwakanie to samo Ta sama postura.
Na zdjęciu z dzieciństwa Też obaj są nadzy A dzisiaj znów razem Prą ostro do władzy.
Z uporem po trupach Do przodu bobasy Do glorii, zaszczytów Koryta i kasy.
A dryg do przekrętów Też mają skubani Bo przecież za Księżyc Już byli skazani.
Niech żyją więc Kaczki Przepiórki, indory Gąsięta, perliczki Kury i Kaczory.
Obawiam się jednak Że kwaczące typy Wnet ściągną do Polski Wirus ptasiej grypy.
Autor: (c) "Custani" październik 2005 • Teksty satyryczne • Satyra
|