|
Spór Grzegorz Żak
Czemu oni na mnie krzyczą - politycy? Że nie spełniam oczekiwań demokracji Że nie wierzę ani jednej obietnicy Że lewicy i prawicy chcę kastracji
Jedni siłą chcą odnowić mnie moralnie Inni siłą chcą zapewnić mi opiekę Jeszcze inni chcą mnie dręczyć liberalnie I łaskawie pozwalają być człowiekiem
Czemu ciągle na mnie krzyczą politycy? Chcą mnie włączyć w wygadanych wieprzy wyścig Każdy urok i urodę ma dziewicy Co ewentualnie czasem zgrzeszy myślą
Co lat kilka odsłaniają swoje wdzięki By ukazać - ot paradoks - ww. dziewiczość Układają program, puzzle i piosenkę Obiektywną chcąc wymusić w nas stronniczość
Czemu dzisiaj na mnie krzyczą politycy? Że nie dałem głosu mimo, iż mam prawo Bo przejrzałem już przejrzałość tej dziewicy I uznałem ją za skrajnie nieciekawą
Więc dlaczego ja w ogóle się przejmuję? Chociaż niby anarchistą jestem wziętym Fakt - o rozwód z polityką wciąż wnioskuję Tylko kurwa kto zapłaci alimenty?!
Autor: (c) Grzegorz Żak 9 październik 2005 • Teksty satyryczne • Satyra
|