|
Mecze Dobrego Humoru Zgorzelec Seria Meczy Dobrego Humoru w Zgorzelcu trwała do późnej jesieni 2003.
Wesołe dowcipy opowiadane ze sceny przez konkurujące ze sobą drużyny, miła atmosfera... Tak było w Zgorzelcu 16 maja 2003. Nie rościmy sobie prawa autorskiego ani do nazwy, ani do zasad konkursowych. Korzystajcie z naszego pomysłu w szkołach, na koloniach, podczas wesołych imprez. Kto wie, może zorganizujemy kiedyś turniej ogólnopolski? Tymczasem poczytajcie i zobaczcie jak bawiliśmy się na pierwszym Meczu Dobrego Humoru.
• Centrum Zgorzelca, kawiarnia "Maraton" przy ośrodku sportowym (ul. Maratońska), godz. 19.00. Właściwie nie kawiarnia, ale letni, zadaszony ogródek przy kawiarni, udekorowany dużymi planszami z wesołymi rysunkami. W rogu mini-scena z reklamowym bannerem Twojego Dobrego Humoru i stolik z turniejowymi akcesoriami (m.in. nagrody).
Dwie 2-osobowe drużyny (sympatycy Lecha i Tyskiego) na przemian opowiadają po jednym dowcipie. Po każdym śmiech, czasem oklaski i jury oceniające dowcipy (w skali od 1 do 3). Po serii 12 dowcipów koniec pierwszej rundy. Przerywnik muzyczny (bracia Michałkowie grający na 2 akordeonach i pianinie - taka muzyka znakomicie sprawdza się przy biesiadach). W Zgorzelcu rund było 3; przerywnikami była krótka prezentacja Partii Dobrego Humoru, do której tego dnia wstąpili m.in. Mirosław Fiedorowicz (burmistrz), Ireneusz Aniszkiewicz (wiceburmistrz), Piotr Pawłowicz (architekt miejski), Paweł Przybycień (red. nacz. Gazety Wojewódzkiej), Aleksander Pitura (szef www.zgorzelec.info), Mirosław Pasek (agent drugiej edycji "Agenta" w TVN) i wiele innych osób, których nie przeraża obowiązkowa składka członka PDH: trzy uśmiechy dziennie.
Na końcu zgromadzeni pośmiali się z bardzo młodego kabaretu Samowolka, a każdy z widowni mógł opowiedzieć swój dowcip i dostać za to upominek. I nie jest ważne która drużyna tego dnia wygrała, liczy się atmostefa miłej zabawy.
W następny piątek w "Maratonie" zaprezentują się dwie inne drużyny, w kolejnych tygodniach zabawa będzie kontunuowana. Jedno jest pewne: właściciel kawiarni Maraton zapowiada, że całe wakacje będą u niego wesołe, a dla klienci będą się bawić czytając gratisowe publikacje z dowcipami i oglądając wesołe rysunki na rozwieszonych wokół planszach.
* * * Mecz Dobrego Humoru. Pomysłodawca: Zbyszek Dobrzyński, organizatorzy i współorganizatorzy: właściciel kawiarni Maraton, red. nacz. pisma satyrycznego Twój Dobry Humor, redakcja tygodnika Gazeta Wojewódzka, redakcja http://www.zgorzelec.info/.
|